Portrety Papieża i twarz z Całunu Turyńskiego

Urodziłem się w Wadowicach. Siostry z Przedszkola Sióstr Służebniczek Starowiejskich w Andrychowie zakorzeniły we mnie istotę chrześcijaństwa. Moja mama dobrze znała Karola Wojtyłę w czasach, kiedy był kardynałem. Sam znam wiele osób, które były wtedy bezpośrednio a do dziś duchowo bardzo blisko związane z Ojcem Świętym. Przeżyłem mocno wizytę w Watykanie i pierwsze spotkanie, wzruszające spotkanie z Papieżem w 1998 roku na audiencji w Watykanie. Tworzę z potrzeby serca, ale także na zamówienie

Takim „zamówieniem” był obraz malowany farbami olejnymi jako prezent dla Papieża. Na czas malowania opuściłem moje rodzinne miasto i wyjechałem w góry do pobliskich Rzyk Praciaków do mojego przyjaciela Jacka, który użyczył mi pokoju. Aby wiernie oddać moc i działanie tego obrazu, przez cały okres pracy nad nim pościłem. Obraz ten przedstawia bardzo skupioną twarz Ojca Świętego pogrążonego w głębokiej medytacji. Na tle Beskidu jaśnieje objawiona twarz Chrystusa, której uosobienie wziąłem z Całunu Turyńskiego. Ojciec Święty przekazał mi w podziękowaniu za ten obraz srebrny krzyż.

 Obecnie ten właśnie obraz znajduje się w watykańskim gabinecie polskiego kardynała Stanisława Ryłki który wywodzi sie z Andrychowa, aby przypominał wszystkim składającym wizytę Ryłce, skąd wywodził się polski Papież.

System Miłości

21 października, 2016

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.